Błyszcz się i mień

Sięgnij po to, co najbardziej lubią zwycięzcy. Złoto. Nagródź się sama i załóż złotą sukienkę na wieczór.
Nie lubisz złota? Postaw na srebro. Wbrew pozorom nie będziesz na drugim miejscu.
W tym sezonie złoto i srebro lśnią remisowo. Błyszczą  witryny najdroższych butików, połyskują okładki gazet, a sesje zdjęciowe aż kapią od złota, podobnie jak kampanie reklamowe króli kiczu i wystawności: Dolce&Gabbana i Just Cavalli. Pierwsi pokazali wysoki połysk we wszelkich możliwych wersjach:  futurystyczne złote i metaliczne sukienki, o mocno gniecionej fakturze rozciągliwego syntetyku, uwieńczone szerokimi i lśniącymi pasami ze stali;  suknie typowo haute couture; wdzięczne i świetnie skrojone sukienki mini z błyszczącej wełny i dzianiny w kolekcji prêt–á–porter; płaszcze skórzane o mieniącej się fakturze, z futrzanymi rękawami, kołnierzem i bogato podbitym dołem; wreszcie ubrali na złoto i mężczyzn. Zmaskulinizowani modele prężą muskuły pod cienkimi złotymi koszulami, wykończonymi mankietami, kołnierzykiem i muchą z dżinsowego materiału oraz noszą kurtki z bogato tłoczonym motywem w esy floresy, zakończone ściągaczami i zamkiem, podobnie jak popularne skórzane pilotki. Z kolei Just Cavalli, postawił na swój ulubiony dodatek i podstawę zarazem: cekiny duże i mniejsze a'la rybia łuska oraz cieniutkie tkaniny, mocno przylegające do ciała.  Ale to nie jedyni rycerze, którzy wyruszyli do lśniącego boju w swych metalicznych zbrojach o złotą palmę sezonu. Złoto i srebro lansują też Versace, Valentino, Aleksander McQueen, Bottega Veneta, Elie Saab, Fendi , Moschino i Michael Kors. Piękną, metaliczną sukienkę z srebnych cekinów prezentuje w kampanii Celine Emmanuelle Seigner; pozostałe gwiazdy błyszczą ile się da na czerwonych dywanach, w złocie i srebrze przy każdej okazji. Jeśli zainwestowałaś w złoto z ekskluzywnej półki, nie martw się – projektanci nowymi kolekcjami Wiosna 2008 pokazali, że akcje złota nie spadają; przeciwnie, zapowiada się stabilny kurs, a nawet dalsza zwyżka (jak u Requiem).
Z tańszych propozycji najbardziej lśniąco wypadają propozycje Top Shopu; linia zaprojektowana przez wciąż jaśniejącą gwiazdę Kate Moss –  jej metaliczną sukienkę możesz mieć już za ₤15. Nieco drożej, ale lepszej jakości i precyzji wykończenia są oczywiście sukienki Marca Jacobsa (już od około $300, czy Aleksandra Wanga (od ponad $300), które znajdziesz na www.shopbop.com, realizują zamówienia w całej Europie). Jeśli lubisz wygrywać, poluj w outletach i secondach na ubiegłoroczne kolekcje Selfrigdes i River Island –  nagrodą  dla zwycięzczyni będą piękne, cekinowe mini. Poza złotem i srebrem w roli głównej, świetnie też mają się wszelkie lśniące dodatki. Jeśli obawiasz się, że sukienka przyćmi cię swoim blaskiem, wybierz szalenie modne połączenie czerni z złotymi szpilkami, peep toe lub platformami, mini torebką, najlepiej kopertówką, paskiem i biżuterią; jeśli wolisz chłodny błysk stali, to połącz ją z bielą.
Nieważne, czy ostatecznie wyjdziesz w sukience; mocno zabłyśniesz też w złotym/srebnym żakiecie, kurtce, legginsach czy bluzce, czymkolwiek – ma po prostu mocno lśnić. Z całych sił.
maren b

blysz sie i mien flat

ALL ABOUT BAGS

W tym sezonie zapomnij o torebkach średniej wielkości. Wszystkie czołowe domy mody lansują wyłącznie duże torby i to duże przez dużą literę. Niektóre modele to nawet jak połowa ciebie – spokojnie zmieścisz w nich połowę swojej łazienki, i 1/3 szafy (tych modeli szukaj u Chloe, Marni, i Stelli McCartney).
Wybór masz spory: jeśli lubisz zdecydowane w formie dodatki, koniecznie wybierz lakierowaną, mocno błyszczącą torbę, obojętnie czy z lateksu czy ze skóry (jak u Burberry, Diora, Prady i YSL.).Jeśli jesteś pośrodku, pomiędzy nieco zdecydowanym w wyrazie dodatkiem, ale w złagodzonej wersji, idealna będzie torba pikowana, z matowej skóry, zamszu, lub materiału z elementami skóry i srebnymi detalami (jakie lansuje niezmiennie Chanel, tym razem w formacie dużym). Dla miłośniczek klasyki idealne będą torby z patchworku (Chanel); a'la skóra węża czy krokodyla, utrzymane w kolorystyce soczystej, ciemnej zieleni, brązów czy czerni (jak u Hermesa), lub całe z futra, wykończone skórzanymi detalami (Cavalli). Również klasykę, tyle że nieco przekornie urozmaiconą złoconymi łańcuchami proponuje Marc Jacobs. Dla wiecznie roześmianych optymistek idealne będą „bagi" bardzo kolorowe, w intensywnie cukierkowych odcieniach, jak u Miu Miu, gdzie  hitem jest wściekły róż.
Natomiast małe torebki i torebeczki, noś tylko na wieczór. Im bardziej kolorowe i odważne, tym lepiej; nawet absolutnie stonowanemu zestawowi ciuchów nadadzą niezbędnego pieprzyku i postawią kropkę nad i. Najmodniejsze są z lateksu, i lakierowane, bardzo błyszczące, utrzymane w niemal kosmicznej stylistyce. Takich szalonych perełek szukaj u Trussardi, Fendi, Mulberry i Devi Kroell.
Fanki świetnej jakości i designu dorównującego najwyższej półce, ale w wersji nieco tańszej niż ekskluzywne cudeńka najdroższych kreatorów mody, powinny zajrzeć do sklepów Tod's,  Etro oraz Luelli i Modalu (dostępnych też  w sprzedaży online).
Natomiast wielbicielek groszowych zakupów dodatków na jeden sezon nie trzeba już przekonywać do brytyjskich udanych kopii Dorothy Perkins, Top Shop, Next czy Atmosphere.
Obojętnie gdzie zrobisz zakupy, pamiętaj tylko o podstawowym przykazaniu na tę jesień i zimę: w dzień rządzi max, wieczorem mini. I nie ma nic pomiędzy. Żadnego kompromisu.

maren b
blog bags flat